W obronie przed meszkami

W obronie przed meszkami

Podczas tegorocznego lata wyjątkowo dokuczają nam meszki. Przed ich atakami nie chroni nas w tym roku praktycznie żaden środek. Nasze rodzime meszki nie są nosicielami groźnych chorób, jednak ich zmasowany atak nie należy do przyjemnych. Warto więc wiedzieć w jaki sposób możemy złagodzić ból po ich ukąszeniach. Po każdorazowym pogryzieniu przez meszki miejsca ukąszenia należy przemyć wodą z mydłem. Miejsca ukąszenia możemy także spryskać środkiem dezynfekującym o nazwie Octenisept. Środek ten dostępny jest w aptekach bez recepty. Za opakowanie zawierające 400 ml środka zapłacimy około 40 zł. Miejsca po ukąszeniach meszek możemy zdezynfekować przecierając miejsca ukąszeń środkiem o nazwie Leko. Po ukąszeniach meszek dezynfekcja skóry jest niezwykle istotna. Owady te przecinają bowiem skórę, a w takiej sytuacji bardzo łatwo o zakażenie. Pod żadnym pozorem miejsc ukąszeń nie należy drapać. Zwiększamy wtedy ryzyko infekcji. Ponieważ po ukąszeniach meszek skóra dotkliwie swędzi, możemy zmniejszyć świąd stosując preparaty antyświądowe. W aptekach dostępne są między innymi preparaty Soventol oraz Fenistil. W przypadku, kiedy w miejscu, w którym pogryzły nas meszki pojawi się przebarwienie skóry lub obrzęk, musimy udać się do lekarza. Ukąszenia meszek mogą wywołać silną alergię, co w przypadku alergików może skończyć się wstrząsem anafilaktycznym.