Ochronić swoich najbliższych

Chorowanie potrafi przypominać niekończący się domowy melodramat, nie pozbawiony solidarnego przekazywania sobie zarazków. Niestety, zazwyczaj najczęściej ofiarami kichających rodziców, którzy przychodząc z pracy są dosłownie oblepieni chorobotwórczymi zarazkami są ich pociechy. Dość często w gabinetach lekarskich pada więc pytanie, czy w ogóle jest możliwym, by uchronić maluchy przed zarażeniem. Nie jest to proste, zwłaszcza wtedy, gdy pozornie nikt jeszcze nie choruje, ale to nie oznacza, że nie jest to absolutnie niemożliwe. Po pierwsze istotne są zasady higieny. Warto zainwestować w dobre mydło bakteriobójcze, które zimową porą będzie idealnym zabójcom wszelkich zarazków. Nie można zapominać o profilaktyce, dobrej diecie a także budowaniu odporności w okresie letnim. Najczęściej chorujemy na grypę, która w ostatnich latach pokazała swoje straszne oblicze i tym samym zaczęliśmy ją traktować poważnie. Trzeba pamiętać, że grypa jest chorobą zakaźną zwłaszcza w okresie objawowym. Charakterystycznymi objawami są bóle gardła, katar z płynną wydzieliną na początku, bóle mięśni, stawów, kaszel a także wysoka temperatura, dreszcze i ból głowy. Aby chronić domowników koniecznym jest izolacja chorego na tyle, na ile jest to możliwe. Nie można zapominać o częstym wietrzeniu mieszkania i utrzymywaniu w nim optymalnej temperatury w okolicy dziewiętnastu stopni Celsjusza. Wyższa temperatura z całą pewnością nie jest dla naszego organizmu korzystna. Warto o tym pamiętać zanim zdecydujemy się ustawić nasze centralne ogrzewanie na przykład na dwadzieścia pięć stopniu Celsjusza. Taka temperatura jest zdecydowanie za wysoka.

Both comments and pings are currently closed.
Designed for