Kiedy ryzyko jest większe

Wpływ na ryzyko wystąpienia zawału serca może mieć wiele czynników, począwszy od uwarunkowań genetycznych po nadwagę czy nadmierny wysiłek. Okazuje się jednak, że o ryzyku wystąpienia zawału serca decydować mogą także pory roku. Belgijscy naukowcy uważają, że ryzyko wystąpienia zawału serca najwyższe jest w miesiącach zimowych. Wynikać ma to ich zdaniem z panujących wówczas niskich temperatur. Doniesienia naukowców z Belgii potwierdziły badania przeprowadzone przez ich szwajcarskich kolegów. Przebadali oni ponad sto tysięcy osób zamieszkujących siedem europejskich krajów. Przeprowadzone przez nich badania wykazały, że zimą zwiększają się na naszą niekorzyść różne czynniki mogące mieć wpływ na wystąpienie zawału serca, na przykład ciśnienie krwi. Kardiolodzy potwierdzają, że doniesienia o zawałach serca częstsze są zimą. Jako główne czynniki wpływające na występowanie zawałów serca wymienia się właśnie wskazywaną przez belgijskich naukowców niską temperaturę, a także zanieczyszczenie środowiska naturalnego. Prowadzone przez Belgów badania trwały cztery lata i objęły około szesnaście tysięcy osób. Po dokonaniu dokładnej analizy wyników naukowcy wyliczyli, że spadek temperatury o dziesięć stopni Celsjusza jednoznaczny jest ze wzrostem liczby zawałów serca o siedem procent. Zawał serca to bardzo poważny problem. W wielu wypadkach kończy się śmiercią pacjenta. Z pewnością więc każdy z nas powinien zrobić wszystko aby jego zawał serca nigdy nie dotknął. Trzeba więc zmienić swój tryb życia oraz sposób odżywiania się. Najlepiej nie czekać tylko zrobić to od razu. Dzięki temu zwiększymy swoje szanse na życie.

Both comments and pings are currently closed.
Designed for